
Hej 🙂
Dzisiejszy notka jest wpisem automatycznym. Ja właśnie dzisiaj wyleciałam do Paryża z ukochanym, świętujemy jego urodziny 🙂 Serdecznie Was pozdrawiam i na pewno opowiem, jak było 🙂
Chciałam Wam dzisiaj przedstawić dwa zapachy Yankee Candle, które bardzo mi się spodobały. Jeżeli szukacie jakichś przyjemnych zapachów, a tych wosków jeszcze nie miałyście, to bardzo Wam je polecam 🙂
kuszących. Wbrew pozorom nie jest to mdląca słodycz, lecz wyważona – nie ma jej
w nadmiarze, ale zaspokaja w pełni zachcianki słodyczowego maniaka (ale tylko w
zapachach 😉 ) jakim jestem. Bardzo przyjemny i kojarzący się z miłymi chwilami
zapach. Na pewno kupię go ponownie.
Pineapple Cilantro
słodyczy, dosyć wytrawny. Mimo że nie
przepadam za takimi zapachami, to ten wosk bardzo mi się podoba, ma w sobie coś
ciekawego, chociaż z nutką słodyczy byłby jeszcze lepszy. Zdecydowanie
przypadnie do gustu fankom owocowych zapachów.
Pozdrawiam 🙂



