
Stars from the Stars to nowa marka kosmetyków do włosów, która jest dostępna w Rossmannie. Charakteryzuje ją kamień księżycowy w składzie i piękne galaktyczne opakowania. Przetestowałam dwa kosmetyki z serii, oba naprawdę ciekawe, dlatego dzisiaj zapraszam na ich recenzję. Dowiesz się z niej, jak sprawdza się odżywka emolientowa i odżywka do mycia skóry głowy Stars from the Stars i co polubiłam w ich działaniu.
STARS FROM THE STARS
Stars from the Stars to planeta świadomej pielęgnacji włosów w świetlistej galaktyce. W ofercie marki jest cała seria kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji włosów. Kosmetyki są naturalne i wegańskie.
Charakterystycznym składnikiem kosmetyków Stars from the Stars jest kamień księżycowy. Co to takiego? To minerał o srebrno-perłowym połysku, kojarzącym się z blaskiem księżyca. W kosmetykach jego ekstrakt wykazuje właściwości nawilżające, regenerujące i rozświetlające.
W świetlistej galaktyce na planecie świadomej pielęgnacji powstały nieziemskie formuły, bogate w naturalne, wegańskie składniki najlepszej jakości. Rozpocznij z nami kosmiczną misję po najpiękniejsze włosy w całej galaktyce!
ODŻYWKA DO MYCIA STARS FROM THE STARS
Odżywka do mycia skóry głowy i włosów Stars from the Stars co-wash to produkt do delikatnego oczyszczania, który emulguje zanieczyszczenia. Delikatna formuła jest przeznaczona do włosów wysoko- i średnioporowatych oraz do suchej skóry głowy.
Odżywka jest gęsta i słabo się pieni, ale da się ją komfortowo używać. Trzeba jedynie dobrze zwilżyć włosy, najlepiej polać je jeszcze dodatkowo wodą przy myciu. Wydajność jest średnia, ale nie ma tragedii.
Odżywka zaskakująco dobrze myje i oczyszcza skórę głowy. Łatwo się spłukuje, wygładza włosy i ułatwia rozczesywanie. Po umyciu włosy pozostają świeże tak jak zawsze, czyli w moim przypadku przez 2-3 dni. Dużym plusem jest to, że nie tracą objętości. Odżywka jest też łagodna dla skóry głowy, nie podrażnia i nie powoduje swędzenia. Włosy są miękkie i przyjemne w dotyku, dobrze umyte i nieprzesuszone.
Odżywka do mycia włosów Stars from the Stars to fajna alternatywa, gdy chcę umyć włosy na szybko, gdy np. nie mam czasu lub ochoty używać odżywki (choć z odżywką współgra świetnie, szczególnie z emolientową Stars from the Stars!). Bardzo fajnie sprawdza się też do mycia włosów na długości. Dla osób z suchą skórą głowy będzie dobra do używania na co dzień.
SKŁAD
Skład odżywki do mycia Stars from the Stars jest oparty na emolientach i delikatnych substancjach myjących (surfaktanty kationowe). W składzie jest również pantenol, gliceryna i proteiny roślinne oraz kamień księżycowy.
Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Sodium Cocoyl Isethionate, Parfum, Panthenol, Moonstone Extract, Hydrolyzed Vegetable Protein, Lactic Acid, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Tocopherol, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Benzoic Acid, Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene, Citronellol.
ODŻYWKA EMOLIENTOWA STARS FROM THE STARS
Pierwsze co zachwyca przy używaniu odżywki emolientowej Stars from the Stars to jej zapach. Pachnie jak ładne perfumy. Podobnie do odżywki myjącej, ale intensywniej. Zapach zostaje na włosach, czuję go również na dłoniach po myciu.
Odżywka jest gęstsza i treściwsza, ma bogatszy emolientowy skład. Mimo wszystko nakłada się przyjemnie na włosy i dobrze spłukuje. Klasycznie wczesuję odżywkę we włosy i zostawiam na min. 15 minut. Po użyciu włosy są przyjemnie miękkie i wygładzone. Łatwo się rozczesują, są przyjemne w dotyku, wyglądają lepiej i ładnie odbijają światło. Odżywka dobrze sprawdza się solo i jako drugie O do domknięcia pielęgnacji.
Muszę przyznać, że odżywka emolientowa Stars from the Stars świetnie spisuje się na włosach wysokoporowatych – dobrze je wygładza, poprawia ich wygląd, ale też nie obciąża. Najlepsze efekty widzę używając ją z odżywką myjąca Stars from the Stars, wtedy olejowanie staje się zbędne.
SKŁAD
Skład odżywki emolientowej Stars from the Stars jest bogaty, zaraz po wodzie mamy 2 emolienty (olej z pestek brzoskwini i olej ze słodkich migdałów). Trochę niżej znajduje się olej z baobabu i olej awokado. Jest też kamień księżycowy oraz gliceryna, która znajduje się w końcówce składu.
Aqua, Cetearyl Alcohol, Prunus Persica (Peach) Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Behentrimonium Chloride, Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil, Moonstone Extract, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Cetrimonium Chloride, Tocopherol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glycerin, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Citral, Geraniol, Limonene, Linalool.
OPINIA
Aktualnie odżywka do mycia włosów i odżywka emolientowa Stars from the Stars to mój ulubiony duet w pielęgnacji włosów. Chwaliłam ostatnio kilka kosmetyków do włosów (m.in. nowości Hair Queen), ale jednak przy ostatnich mrozach to właśnie ten duet sprawdził się najlepiej. Używa mi się ich bardzo przyjemnie, a co najważniejsze ich działanie idealnie wpasowuje się w potrzeby moich włosów.
Z tej dwójki polecam najbardziej odżywkę emolientową Stars. Myślę, że to taki pewniak i gwiazda serii. To naprawdę dobra, bogata i skuteczna odżywka do włosów wysokoporowatych i średnioporowatych, z ciekawym składem.
Odżywka do mycia Stars sprawdzi się u określonej grupy odbiorców. Na pewno nie jest to produkt dla fanów pieniących się szamponów i osób, które potrzebują mocniejszego oczyszczenia skóry głowy. Ja mam normalną, raczej bezproblemową jeżeli chodzi o przetłuszczanie skórę i sprawdza się bardzo dobrze, super wpływa też na kondycję włosów. To też fajna opcja, jeżeli chcecie wypróbować odżywkę myjącą i zobaczyć, czy to coś dla Was. 🙂
Muszę też pochwalić opakowania i zapachy obu produktów, bo są naprawdę ładne. Grafiki pięknie się mienią, a perfumeryjne zapachy mają w sobie coś przyciągającego. Ogólnie gwiezdny zamysł całej serii wyszedł im bardzo fajnie. 🙂
Znacie kosmetyki Stars from the Stars i te odżywki? Chętnie poznam Wasze opinie i podpowiedzi, co jeszcze warto wypróbować. 🙂
Ja z ciekawych nowości włosowych polecam sprawdzić również: