
Szukasz naturalnego, okluzyjnego kremu z bogatym, dobrym składem? Sprawdź Samarite Supreme Balm. Ten tłuścioszek ma aż 33 ekstrakty, a swoją formułę opiera na naturalnych masłach i olejach.
Spis treści:
- Samarite Supreme Balm – lipidowy balsam do twarzy i ciała
- Samarite Supreme Balm – OPINIA
- Do czego używam Supreme Balm?
- Moja opinia o balsamie Samarite Supreme Balm – czy warto go kupić?

Samarite Supreme Balm – lipidowy balsam do twarzy i ciała
Supreme Balm marki Samarité to wyjątkowy kosmetyk, który łączy w sobie wiele funkcji, oferując kompleksowe rozwiązanie do pielęgnacji twarzy i ciała. To innowacyjny balsam, który odpowiada na potrzeby całej rodziny, niezależnie od typu skóry. Produkt nie zawiera wody, zamiast tego korzysta z mocy różnorodnych maseł i olejów, które intensywnie odżywiają skórę.
Dzięki wyjątkowej formule, Supreme Balm zapewnia długotrwałą regenerację przez 48 godzin, przynosząc głębokie nawilżenie, wygładzenie oraz uelastycznienie skóry. Produkt nie tylko błyskawicznie łagodzi podrażnienia, ale również redukuje zaczerwienienia i przebarwienia. Działa kojąco, przywracając komfort i redukując widoczność blizn oraz rozstępów. Co więcej, ten wszechstronny preparat szybko wspomaga regenerację i chroni skórę nawet w trudnych warunkach atmosferycznych.
Idealny dla każdego rodzaju skóry, Supreme Balm jest również odpowiedni dla niemowląt od 3. roku życia, kobiet w ciąży oraz matek karmiących. Jest to kosmetyk pierwszej potrzeby, rekomendowany dla osób z problemami skórnymi, takimi jak egzema, łuszczyca, atopowe zapalenie skóry czy alergie.
Pełny skład balsamu poniżej. Zawiera 99% składników pochodzenia naturalnego, w tym 33 ekstrakty ziołowe, które nadają mu niespotykany zapach oraz 0% sztucznych substancji zapachowych.
SKŁADNIKI
INCI: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cera Alba, Isostearyl Isostearate, Butyrospermum Parkii Butter, Tripelargonin, Lanolin, Theobroma Cacao Seed Butter, Tocopheryl Acetate, Cetearyl Alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Arnica Montana Flower Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Stachys Officinalis Flower/Leaf/Stem Extract, Humulus Lupulus Extract, Cochlearia Armoracia Root Extract, Cinnamomum Cassia Bark Extract, Quercus Robur Bark Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Paullinia Cupana Fruit Extract, Zingiber Officinale Root Extract, Echinacea Purpurea Root Extract, Elettaria Cardamomum Seed Extract, Achillea Millefolium Flower/Leaf/Stem Extract, Lavandula Officinalis Flower Extract, Medicago Sativa Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Melilotus Officinalis Herb Extract, Capsicum Frutescens Fruit Extract, Potentilla Erecta Root Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Acorus Calamus Root Extract, Thymus Vulgaris Leaf Extract, Symphytum Officinale Root Extract, Propylene Glycol, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Taitensis Flower Extract, Lauryl Olivate, Caprylic/Capric Triglyceride, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Dipteryx Odorata Seed Extract, Citrus Aurantium Bergamia Fruit Extract, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Eugenia Caryophyllus Flower Extract, Citrus Aurantifolia Peel Extract, Jasminum Officinale Flower/Leaf Extract, Rosa Damascena Flower Extract, Trihydroxystearin, BHT, Citric Acid, Cinnamal, Coumarin, Eugenol, Limonene, Linalool.

Samarite Supreme Balm – OPINIA
- balsam to typowy tłuścioszek na bazie maseł i olei
- pod wpływem ciepła skóry zmienia się w lekki olejek
- wchłania się i zostawia okluzję
- używany w niewielkiej ilości jest komfortowy i nie nadmiernie tłusty
- pięknie regeneruje suchą i podrażnioną skórę
- niweluje zaczerwienienia i dyskomfort
- skóra rano wygląda dużo lepiej, zdrowiej i wzrasta jej poziom nawilżenia
- zawsze gdy stosuję go na noc, skóra rano nie potrzebuje aż tak mocnej pielęgnacji
- ogólnie działanie na 5 z plusem – robi to co ma robić i robi to dobrze
- ja oprócz na skórę nakładam go też na włosy – po olejowaniu nim miałam raz tak gładkie włosy, że ciągle zsuwała mi się z nich gumka
Do czego używam Supreme Balm?
- jako ostatni etap pielęgnacji twarzy – ratował mnie szczególnie zimą, gdy skóra była ekstremalnie sucha i podrażniona, a standardowe kremy były dla niej za lekkie
- jako balsam do ust
- na skórki wokół paznokci
- na suche pięty
- olejuję nim też włosy
- robię na nim masaż twarzy

Moja opinia o balsamie Samarite Supreme Balm – czy warto go kupić?
Jak widać Samarite Supreme Balm to krem/balsam do zadań specjalnych. Jego tłusta formuła bez wody pięknie otula, chroni i regeneruje suchą i podrażnioną skórę.
Używam go w naprawdę niewielkiej ilości, dlatego balsam jest wydajny, a plusem jest też większa pojemność (90ml). Ma też sporo zastosowań, bo tak naprawdę możemy go użyć wszędzie tam, gdzie skóra jest sucha, podrażniona i wymaga szczególnej pielęgnacji. I nakładamy krem z lepszym składem niż większość tych polecanych jako okluzja.
Ja jestem z niego bardzo zadowolona i cieszę się, że zdecydowałam się go nabyć. Jeżeli i Ty szukasz bogatszego kremu do regeneracji i nie przeszkadza Ci jego tłustość, to tak, warto go kupić, bo działa, jest wydajny i oferuje bogactwo ciekawych substancji aktywnych.


