
Od przyszłego roku postaram się publikować denko pod koniec miesiąca, a teraz jeszcze ostatnie denko z lekkim opóźnieniem. Tym razem zużyłam 17 kosmetyków. Zapraszam na ich szybkie oceny.
PROJEKT DENKO LISTOPAD 2025

Blossity Scalp Oil – olejek na skalp z fajnym składem (naturalne oleje i olejki eteryczne). Działał, jest tani i spoko się go używa.
Alterra Balance Serum – nie wiedziałam, że Alterra robi jeszcze kosmetyki z alkoholem na początku składu. Niestety serum dawało jego aromatem. Samo działanie takie przeciętne. Serum jest też już chyba wycofane ze sprzedaży.
Serum nawilżające Holify – działanie nawet ok, ale miało klejącą konsystencję i czasami lubiło się pienić, przez co średnio mi się je używało.
Sali Hughes Better in 5 – mocniejszy peeling kwasowy, skuteczny, ale może lekko szczypać. Zostawiał skórę przyjemnie gładką. Szkoda, że nie jest już dostępny w Action, bo chętnie kupiłabym kolejne opakowanie.

Neboa wcierka na noc – bardzo fajna, lekka formuła, dzięki niej włosy mniej wypadają i rosną nowe. To moje kolejne zużyte opakowanie.
Odżywka do włosów Maudi – mega emolientowa, dociążająca i wygładzająca. Trzeba ją jednak dobrze spłukać, bo inaczej może skleić włosy. Sprawdzi się tylko do włosów wysokoporowatych.
Szampon ochładzający kolor Onlybio – mój ulubiony, nie wysusza i lekko ochładza kolor. Standardowo mam już kolejny w użyciu.

Krem Eveline Contour Correction – zużyłam do dekoltu. Krem miał dosyć lekką, śliską konsystencję i również lekkie działanie.
Krem do rąk Fluff – taki przyjemniaczek, ale bez szału. Nawilżał, redukował przesuszenia, ale działanie nie było długotrwałe. Ma za to fajne, przezroczyste opakowanie. Widać ile zostaje w środku po samym wyciskaniu produktu. Jeżeli komuś zależy na zużyciu kosmetyku w pełni, to warto rozcinać tubki.
Antyperspirant Dove Fresh Care – świetny zapach, dobra ochrona i do tego pięknie łagodzi podrażnienia. Mam kolejne opakowanie w użyciu.

Jak możecie zauważyć w moich denkach, nie jestem fanką kosmetyków w saszetkach, ale w listopadzie przetestowałam kilka ciekawych produktów w tej formie.
Maski Kimoco – bardzo fajne, niektóre wręcz świetne, w cenie promocyjnej mega się opłaca. Każdą opisałam dokładnie w podlinkowanej recenzji.
Piramidka Isana – obie są lekkie, nie obciążają, dają włosom fajną objętość. Wersja arganowa u mnie wygrywa, bo lepiej zmiękcza włosy, są po niej przyjemne w dotyku. Wiśniowa jest lżejsza, za to wygrywa zapachem. W cenie promocyjnej (2zł) fajna opcja, szczególnie na wyjazdy.
To już cały projekt denko listopad 2025. Znasz któryś z tych produktów?
Zobacz również te wpisy:
- te kalendarze adwentowe 2025 są najlepsze!
- Poznaj Hradec Kralove
- pokazuję najlepsze oblicze Pattaya – te miejsca warto zobaczyć!
- perfumy męskie z Zary – zobacz, czego to odpowiedniki
- grzywka na boki
- czy kremy przeciwzmarszczkowe działają?
- pokazuję pomadki Eveline Vinylove
- dlaczego kosmetyki naturalne są tak popularne
- witamina C w pielęgnacji twarzy


