
Czas na kolejny projekt denko. W czerwcu zużyłam 10 kosmetyków, niektóre fajne, a z niektórymi żegnam się na zawsze. Zobacz, jak je oceniam i co warto kupić.
PROJEKT DENKO CZERWIEC 2026

Odżywki do włosów z kalendarza Onlybio – mega fajnie, że tym razem zapachy są bardzo ładne, bo te poprzednie serie czekoladowe Onlybio były męczące. W tych wszystkie są super, a truskawka najlepsza. Odżywki w działaniu ok, jednak dużo lepiej sprawdza mi się wersja emolientowa od tej dwójki.
Neboa Glow Peptide – świetna maska, odkąd ją dostałam używałam co każde mycie. Bardzo ładnie wygładza, zmiękcza włosy i dodaje im blasku.

Soraya Skin Boost – dobre, budżetowe serum z ceramidami. Miałam sporo opakowań i mam kolejne w użyciu.
Maska na noc Eveline Glass Skin – dosyć lekki produkt jak na maskę na noc. Dla mnie to taki podstawowy krem bez szału. Zużyłam do dekoltu.
Peeling do twarzy z węglem Isana – już wycofany, dosyć średni był, zbyt delikatny, żeby dobrze złuszczyć martwy naskórek.
Peeling St.Ives – ten peeling za to działa świetnie. Szkoda, że u nas nie jest dostępny.

Farba Fanola 10.1 – moja ulubiona farba. Normalny chłodniejszy odcień bez dziwnych tonów.
Kremowy olejek pod prysznic Isana Med – kremowy, delikatny, zostawia skórę nawilżoną i bardzo przyjemną w dotyku. Jest super do skóry suchej, podrażnionej, wrażliwej i kosztuje grosze. Kupiłam kilka opakowań na zapas ze zniżką Rossmann Run.
Żel Isana olejowa pielęgnacja – ten za to jest słaby. Na szczęście to już ostatnie opakowanie, które miałam w zapasach.
To już cały projekt denko czerwiec 2026. Znasz któryś z tych produktów?
Zobacz również te wpisy:


