
Przetestowałam nowy podkład Lovely Fresh and Juicy. Poniżej recenzja, swatche, kolory i moja opinia o podkładzie po dłuższych testach. 🙂
LOVELY FRESH AND JUICY
Podkład Lovely Fresh and Juicy to nowy podkład do twarzy, który ma dawać efekt rozświetlający i zapewniać średnie krycie, które można budować. Podkład zawiera ekstrakt z ogórka, kwas hialuronowy i witaminę E. Zapewnia długotrwały efekt bez efektu maski.
SKŁAD
Aqua, Isododecane, Dimethicone, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Silica Dimethyl Silylate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Talc, Sodium Chloride, Sorbitan Sesquioleate, Disteardimonium Hectorite, Phenoxyethanol, Propylene Carbonate, Aluminum Hydroxide, Parfum, Tocopheryl Acetate, Magnesium Stearate, Ethylhexylglycerin, Calcium Aluminum Borosilicate, Sodium Hyaluronate, Silica, Cucumis Sativus Fruit Extract, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Tin Oxide, [+/-]: CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499.
KOLORY
Dostępne są 4 kolory podkładu Lovely Fresh and Juicy:
- 01 Nude
- 02 Porcelain
- 03 Beige
- 04 Ivory
Kolory są trochę dziwnie nazwane, a ogromnym minusem jest brak testerów w Rossmannie. Swatche kolorów, które udostępniła firma Lovely sugerują też, że kolor Porcelain jest jaśniejszy od Nude i że jest bardziej neutralny/ziemisty. Jak widać na moich swatchach tak nie jest. Kolor Porcelain jest ciemniejszy i w ciepłej tonacji, szczególnie jak się utleni.
Poniżej swatch odcienia 01 Nude i 02 Porcelain Lovely Fresh and Juicy. Na swatchach jest duża różnica kolorów, na twarzy już nie tak bardzo – kolory dopasowują się do koloru skóry. Kolor Porcelain na twarzy nie jest też aż tak ciemny i ciepły.
OPINIA
Podkład Lovely Fresh and Juicy:
- pachnie ogórkiem
- szybko zastyga
- najlepiej wygląda nałożony gąbeczką (wtedy najłatwiej nałożyć go równomiernie i uzyskać najładniejszy efekt)
- dobrze kryje
- sam w sobie nie jest rozświetlający, jest bardziej naturalny/matowy
- ma za to drobinki brokatu (to zapewne to tytułowe rozświetlenie)
- oba kolory ciemnieją
- może migrować w załamania
- ogólnie wygląda na skórze dobrze, ale bez zachwytów
Lovely Fresh and Juicy jest przyjemnym podkładem, choć nie będę ukrywać, że mnie nie porwał. Nie jest zły, ale znam lepsze produkty i przede wszystkim trochę lżejsze.
Kiedyś byłam fanką podkładu Lovely Camouflage, teraz to dla mnie szpachla, której nie lubię używać. Po tym myślę, że widać najlepiej, jak zmieniły się moje potrzeby i wymagania co do podkładów. Stawiam na lekkość i naturalność, i trochę liczyłam, że Lovely Fresh and Juicy wpisze się w te standardy. Nie jest to jednak podkład rozświetlający, jak wskazuje na to nazwa, a taki bardziej tradycyjny podkład, jakich przez lata poznaliśmy wiele.
Z ostatnich nowości mogę za to polecić nowy krem BB NAM, który wygląda pięknie na twarzy i jest niesamowicie komfortowy, wręcz niewyczuwalny. To moje ostatnie odkrycie. 🙂