
Często pokazuję Wam fajne i tanie kosmetyki Isana, tym razem będzie inaczej. Na ten produkt szkoda nawet kilku złotych na promocji. Dlaczego tak surowo oceniam olejek do ust Isana Glossy Gold? Zapraszam na recenzję i moją opinię.
Spis treści:

ISANA GLOSSY GOLD
Nawilżający olejek do ust Isana Glossy Gold to połączenie intensywnej pielęgnacji i efektownego blasku. Wzbogacony o złote drobinki, subtelnie rozświetla usta, podkreślając ich naturalne piękno.
Formuła z witaminą E i masłem shea zapewnia dodatkowe nawilżenie, które utrzymuje się przez długi czas.
PEŁNY SKŁAD OLEJKU ISANA GLOSSY GOLD
Ricinus Communis Seed Oil, Brassica Campestris Seed Oil, Silica, Aroma, Calcium Sodium Borosilicate, Tocopherol, Butyrospermum Parkii Butter, Helianthus, Annuus Seed Oil, CI 77491, Tin Oxide

ISANA GLOSSY GOLD – OPINIA
- aplikator ma mało praktyczny – jest malutki i nabiera za mało olejku, trzeba zanurzać go kilka razy, aby pokryć usta
- pachnie trochę miodem, a trochę sztucznością
- smak ma dziwny
- w opakowaniu pięknie błyszczy, ale na ustach nie ma takiego efektu – daje bardziej efekt tłustszej pomadki ochronnej
- dosyć szybko znika z ust
- działanie nawilżające i regeneracja? minimalne
- na plus całkiem ładne, małe opakowanie i cena na promocji, jednak ważniejsze od tych rzeczy jest działanie i komfort używania, a tutaj jest jak jest
W teorii olejek do ust Isana zapowiadał się fajnie, jednak praktyka pokazała, że to produkt, który po prostu jest słaby. Spokojnie znajdziecie dużo lepsze kosmetyki do ust w tej cenie. Takie, które nawilżają, dobrze trzymają się ust i ładnie na nich wyglądają. Tutaj tego nie ma. Kupiłam go ze zniżką Rossmann Run i nawet za 6zł żałuję zakupu.
Mimo wszystko Isana ma sporo fajnych kosmetyków za grosze. Pokazywałam sporo z nich na moim blogu.
Z Isany nie polecam też tego produktu → Isana Color Gloss
A tutaj nowość, którą warto poznać: Płatki do demakijażu Isana


