
Mam kilka kosmetyków do włosów, do których recenzji nie mogę się zabrać, ale pora to w końcu nadrobić. Dzisiaj pierwszy z nich – maska emolientowa Hebe Naturals do włosów wysokoporowatych. Jak sprawdziła się na moich wymagających, rozjaśnianych włosach? Zapraszam na recenzję.
HEBE NATURALS MASKA EMOLIENTOWA
Emolientowa maska Hebe Naturals przeznaczona do włosów wysokoporowatych zawiera olej ze słodkich migdałów, olej konopny i olej z orzechów brazylijskich. Ma dociążać puszące oraz elektryzujące się włosy, dodając im miękkości i wygładzenia oraz ułatwiając rozczesywanie. Poprawia kondycję włosów, zapewniając im zdrowy wygląd i połysk. Po zastosowaniu włosy mniej się puszą, są zregenerowane, bardziej błyszczące i sprężyste.
Maska zawiera 97 % składników pochodzenia naturalnego i jest to produkt wegański.
Jeżeli chodzi o PEH, to maska Hebe Naturals zgodnie z nazwą jest typową maską E, czyli czysto emolientową. Nie ma tu humektantów ani protein.
Pełny skład maski emolientowej do włosów wysokoporowatych Hebe Naturals:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Behentrimonium Chloride, Cannabis Sativa Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum, Isopropyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Lactic Acid.
OPINIA
Maskę emolientową Hebe Naturals standardowo nakładam na odciśnięte z nadmiaru wody włosy po myciu, wczesuję i zostawiam na minimum 15 minut. Na tej podstawie oceniam jej działanie i efekty.
Moja opinia o masce emolientowej Hebe Naturals:
- maska ślicznie pachnie – zapach jest bardzo przyjemny i nienachalny, raczej spodoba się większości; zostaje delikatnie wyczuwalny na włosach
- ma też przyjemną konsystencję, która łatwo aplikuje się na włosy i spłukuje
- wygładza i dodaje blasku, ale nie dociąża zbytnio włosów wysokoporowatych – plusem jest objętość
- włosy są sypkie i lekkie, zero obciążenia
- będzie dobra też dla włosów średnioporowatych, pewnie nawet lepsza niż dla wysokoporów
Moja maska emolientowa Hebe Naturals jest przeznaczona do włosów wysokoporowatych, dlatego spodziewałam się trochę mocniejszego odżywienia, wygładzenia i przede wszystkim dociążenia włosów, bo właśnie na tym zależy mi najbardziej. Skusiłam się na nią, bo widziałam opinie, że robi taflę na włosach, ale na moim rozjaśnianym blondzie tafli niestety nie ma. To raczej maska na co dzień, nie produkt do zadań specjalnych. Ogólnie działa dobrze (szczególnie trzymana dłużej na włosach), ale nie wyróżnia się też swoim działaniem.
Jeżeli szukasz mocno dociążającej maski do włosów wysokoporowatych, to polecam sprawdzić wygładzającą odżywkę do włosów Maudi Naturals. To moje ostatnie odkrycie.