EVELINE VINYLOVE – winylowa pomadka do ust w 10 intensywnych (?) kolorach

5
(1)

Nowe pomadki do ust Vinylove od Eveline od razu wpadły mi w oko i musiałam je sprawdzić. Dzisiaj pokażę Wam, jak wyglądają wszystkie kolory pomadki Eveline Vinylove. Są swatches i opinie.


Spis treści:

  1. Pomadka winylowa Eveline Vinylove
  2. Eveline Vinylove – kolory i swatches
  3. Eveline Vinylove – opinie

eveline vinylove

EVELINE VINYLOVE

Pomadka winylowa Eveline z kolekcji Vinylove to połączenie intensywnego koloru z efektem tafli i wyjątkową trwałością.

Jej formuła zapewnia intensywny połysk bez uczucia lepkości, a technologia kiss-proof sprawia, że pomadka nie odbija się i pozostaje na ustach przez długi czas. Precyzyjny aplikator ułatwia rozprowadzanie formuły.

Pomadki Vinylove są dostępne w wielu perfekcyjnie dobranych odcieniach – od nude po klasyczną czerwień.

eveline vinylove kolory opinie swatches

KOLORY EVELINE VINYLOVE

Do wyboru jest 10 kolorów pomadek Vinylove od Eveline:

  • 01 Pinky
  • 02 Dusty
  • 03 Bestie
  • 04 Peachy
  • 05 Rosy
  • 06 Chillie
  • 07 Nudy
  • 08 Honey
  • 09 Hotty
  • 10 Blushy

Na zdjęciu powyżej swatches wszystkich odcieni. Kolory idą po kolei:

  • na górze od lewej – 01, 02, 03, 04
  • w środku od lewej – 05, 06, 07, 08
  • na dole od lewej – 09, 10

Pomadki Vinylove od Eveline to ewidentna kopia pomadek Maybelline Vinyl Ink. Takie same opakowania, podobne lub takie same nazwy kolorów, taki sam aplikator. Różni je jednak formuła oraz kolor. Pomadki Vinyl Ink są mocniej napigmentowane, a pomadki Eveline mają przyjemniejszą, bardziej komfortową formułę. Co ciekawe pomadki Maybelline można kupić nawet taniej niż Eveline Cosmetics (ceny w sklepach online).

Odcienie Vinylove są ładne i różnorodne, większość znajdzie tu coś dla siebie. Od jasnych, delikatnych kolorów, po intensywniejsze czerwienie i nudziaki. Mnie zaskoczyło jednak to, że kolory na żywo różnią się intensywnością od tego, co widziałam w SM.

Przed użyciem trzeba wstrząsnąć opakowaniem, żeby pigment dobrze się rozprowadził. Chwilę nimi potrząsałam (może za słabo?) i wyszło to, co widzicie na zdjęciu powyżej. Zdecydowanie nie to, co widzę w internecie. Zmyły się też łatwo i żaden kolor nie pozostawił po sobie śladu. Na każdym filmiku w necie widziałam dużo intensywniejsze kolory.

Twoja ocena

Opinie: 5 / 5. Liczba opinii: 1

Don`t copy text!