
Testowałam w ostatnich miesiącach kilka nowości do twarzy, a jedną z nich są kosmetyki Clayly, a dokładniej serum regenerujące i krem ultranawilżający do twarzy Clayly Aqua Essence. Jak się sprawdzają i czy warto je kupić? Zapraszam na recenzję i moją opinię.
Spis treści:
- Kosmetyki Clayly
- Clayly serum regenerujące – moja opinia
- Clayly krem do twarzy – moja opinia
- Kosmetyki Clayly – czy warto je kupić
- Kto produkuje kosmetyki Clayly
- Clayly – opinia

Kosmetyki Clayly
Pielęgnacja w naturalnym rytmie – Clayly redefiniuje pielęgnację, łącząc mineralne pochodzenie z nowoczesną biotechnologią.
Linia Aqua Essence opiera się na synergii składników, takich jak: woda lodowcowa, trehaloza, kwas hialuronowy, peptydy i fermenty, które wspólnie przywracają skórze równowagę i komfort. Woda lodowcowa dostarcza mikroelementów i wspiera barierę hydrolipidową, a trehaloza i kwas hialuronowy intensywnie nawilżają. Peptydy i fermenty poprawiają elastyczność oraz wspierają mikrobiom.
W skład linii Aqua Essence wchodzą:
- Emulsja do demakijażu
- Sorbet do demakijażu
- Maseczka do twarzy chłodząco-kojąca Kri Kompres
- Serum regenerujące
- Krem do twarzy
- Krem pod oczy
Ja przetestowałam serum regenerujące Clayly i ultranawilżający krem do twarzy Clayly Aqua Essence i poniżej zamieszczam ich recenzje oraz ogólną opinię o kosmetykach tej marki.

Clayly serum regenerujące – moja opinia
- serum ma lekką konsystencję – u mnie wchłania się bardzo szybko
- to może być serum regenerujące, ale dla mniej wymagających cer
- dla mnie to kremowe serum nawilżające wzbogacone w składniki, które pomagają ujędrnić skórę (peptyd miedziowy, kolagen)
- jest przyjemne w użyciu – chętnie sięgałam po nie każdego dnia od zakupu (zużyłam już całe opakowanie)
- dobrze sprawdza się w połączeniu z kremem z tej serii, bo solo jest dla mnie za lekkie
- fajnie sprawdza się też pod makijaż, bo nawilża, nie obciąża i się nie roluje
Serum głęboko odżywia i wspiera procesy regeneracyjne skóry. Regularne stosowanie poprawia gęstość i sprężystość, redukuje oznaki zmęczenia i starzenia, nadając cerze zdrowy, wypoczęty wygląd.
Składniki aktywne:
- ekstrakt z planktonu wspiera procesy odnowy komórkowej i działa antyoksydacyjnie
- peptyd miedziowy stymuluje regenerację i poprawia elastyczność skóry
- kolagen ujędrnia i wygładza cerę
- ektoina chroni przed stresem środowiskowym i wzmacnia barierę ochronną skóry
- ferment probiotyczny wspiera mikrobiom i łagodzi podrażnienia
- ekstrakt z porostu islandzkiego działa kojąco i wspiera regenerację skóry
- glinki mineralne (montmorylonit, illit) remineralizują i wspomagają detoksykację skóry

Clayly krem do twarzy – moja opinia
- krem ma treściwszą konsystencję niż serum, ale nadal jest lżejszy i wchłania się dosyć szybko
- nie wchłania się do matu, a zostawia delikatną ochronę na skórze i przyjemną miękkość
- jest lżejszy – nie zapycha i nie obciąża
- sprawdza się pod makijażem – nie roluje się i dobrze leży na nim podkład
- ogólnie jest przyjemny w użyciu, ale tak jak poprzednik najlepiej sprawdzi się na cerach tłustych/mieszanych/mniej wymagających
Krem do twarzy z ektoiną, kwasem hialuronowym i skwalanem, który intensywnie nawadnia skórę oraz wspiera jej barierę hydrolipidową. Formuła Clayly Aqua Essence zapewnia długotrwały komfort, przywracając cerze miękkość, gładkość i zdrowy wygląd.
Składniki aktywne:
- ektoina – chroni komórki przed stresem środowiskowym i wzmacnia barierę skóry,
- kwas hialuronowy – intensywnie nawilża i poprawia sprężystość skóry,
- skwalan – odżywia, wygładza i zapobiega utracie wilgoci,
- pył perłowy – nadaje skórze promienności i świeżości,
- ekstrakt z alg – działa rewitalizująco i poprawia kondycję skóry,
- glinki mineralne (montmorylonit, illit) – wspierają detoksykację i remineralizację skóry.

Kosmetyki Clayly – czy warto je kupić?
Tak, jeżeli masz cerę tłustą, mieszaną, mniej wymagającą i lubiącą lżejszą pielęgnację. Formuły są lekkie, przyjemne i łatwo się wchłaniają. Dla cer suchych/wymagających to może być za mało. Ja właśnie taką mam i po kosmetykach Clayly używanych w duecie mam mięciutką i bardzo przyjemną w dotyku skórę , ale często brakuje jej więcej odżywienia i ochrony, aby czuć pełnię komfortu. Szczególnie po zimnym dniu, gdy skóra jest podrażniona. Wtedy dokładam cienką warstwę Samarite Supreme Balm i jest super.
Kosmetyki Clayly wyróżniają na pewno ładne, szklane opakowania, zapach i bardzo przyjemne w użyciu formuły. Ze względu na lżejsze formuły i brak rolowania, świetnie sprawdzają się pod makijaż.
Kto produkuje kosmetyki Clayly?
Kosmetyki Clayly produkuje polska firma Dermaglin znana z maseczek na bazie glinki.
Clayly – opinia
Kosmetyki Clayly to pielęgnacja bardziej pod skórę mieszaną czy tłustą, ponieważ serum i krem mają lżejsze, łatwo wchłaniające się konsystencje i formuły. Na cerach suchych to może być za mało.


