
Nowa wiśniowa seria Bielenda Cherry Plump zbiera świetne opinie ze względu na swój zapach, a jak wypada jej działanie? Przetestowałam barierowy krem Cherry Plump od Bielenda i dzisiaj zdradzę, czy warto go kupić. Zapraszam na szczegółową recenzję i moją opinię.
Spis treści:

BIELEDNA CHERRY PLUMP KREM BARIEROWY
Cherry Plump to seria nawilżających kosmetyków, które zapewniają mega przyjemną pielęgnację, efekt intensywnego nawodnienia skóry, plumpingu oraz naturalnie pięknej, pełnej zdrowego blasku cery.
Barierowy krem nawilżająco-wypełniający Cherry Plump Bielenda to otulający kosmetyk o nowoczesnej formule, który intensywnie nawilża, wzmacnia barierę hydrolipidową skóry i nadaje jej efekt naturalnego wypełnienia. Połączenie soku z wiśni, oleju z pestek wiśni, peptydów oraz protein ryżu wspiera regenerację, poprawia jędrność i rozświetla cerę, pozostawiając ją gładką i promienną.
Delikatnie różowa emulsja o kuszącym zapachu soczystych wiśni otula skórę, zapewniając satynowe wykończenie. Produkt zamknięty jest w higienicznym opakowaniu typu airless z systemem lock-unlock, co gwarantuje wygodną i bezpieczną aplikację.
Składniki aktywne kremu:
- Sok z wiśni – intensywnie nawilża, wygładza i rozświetla cerę.
- Olej z pestek wiśni – odżywia, regeneruje i uelastycznia skórę.
- Peptydy – zapewniają efekt „plumpingu”, poprawiają napięcie, jędrność i sprężystość skóry.
- Proteiny ryżu – wygładzają i ujędrniają skórę.
Efekty stosowania:
- Skóra intensywnie nawilżona i wzmocniona.
- Widoczna poprawa jędrności i elastyczności.
- Zdrowy blask i wygładzenie.
- Wzmocniona bariera ochronna skóry.
Sposób użycia: Na oczyszczoną skórę twarzy i szyi nanieś niewielką ilość kremu. Delikatnie wmasuj aż do wchłonięcia. Stosuj codziennie rano i wieczorem.
SKŁADNIKI
Aqua (Water), Cetearyl Ethylhexanoate, Propanediol, Pentaerythrityl Tetraethylhexanoate, Shea Butter Ethyl Esters, Polyglyceryl-6 Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Tridecyl Trimellitate, Panthenol, Isodecyl Neopentanoate, Isononyl Isononanoate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glycerin, Cetyl Alcohol, Glyceryl Glucoside, Prunus Avium (Sweet Cherry) Seed Oil, Prunus Avium Fruit Juice, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Hydrolyzed Rice Bran Protein, Hydrolyzed Rice Protein, Dipeptide-1 Cetyl Ester, Cyanocobalamin, Beta-Sitosterol, Palmitoyl Tripeptide-5, Ceramide NP, Cholesterol, Ceramide NS, Ceramide EOP, Ceramide AP, Pentylene Glycol, Sodium Acetylated Hyaluronate, Glycine Soja (Soybean) Oil, Squalene, Polyglyceryl-6 Behenate, Sorbitan Laurate, Polyglyceryl-10 Stearate, Sodium Cetearyl Sulfate, Glyceryl Stearate, Butylene Glycol, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Citric Acid, Hydroxyethylcellulose, Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, Lactic Acid, Triethyl Citrate, Behenic Acid, Cetearyl Alcohol, 1,2-Hexanediol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Aroma (Flavor), Hexamethylindanopyran, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Benzaldehyde, Limonene, Linalyl Acetate, Dimethyl Phenethyl Acetate.


BIELENDA CHERRY PLUMP – OPINIA
- ma słodki, wiśniowy zapach, jednak nie jest to naturalna wiśnia, a taka bardziej ze słodyczy czy słodkich napoi
- ma też nietypowy aplikator, który przesuwamy w bok, aby odblokować/zablokować i w dół do aplikacji
- korzysta się z niego nawet ok, chociaż trzeba zwracać uwagę na to, jak i gdzie kładzie się palca
- działanie za to ma super
- krem jest otulający, ale nie jest tłusty
- dobrze chroni skórę przez wiele godzin – u mnie do rana, stosuję go na noc
- niweluje zaczerwienienia, koi i wyrównuje koloryt skóry
- skóra wygląda zdrowo i promiennie
- sprawdza się solo, można też używać na serum
- w składzie sok z wiśni, olej z pestek wiśni, olej awokado, peptydy, proteiny ryżowe, kwas hialuronowy, alantoina i ceramidy

Słyszałam zachwyty nad wiśniowym aromatem serii Bielenda Cherry Plump i spodziewałam się takiej konkret wisienki. Zapach jest fajny, wiśniowy, ale to bardziej wiśnia w gumie balonowej/cukierkach/napojach niż prawdziwy soczysty owoc. Trochę szkoda, ale nie zmienia to faktu, że krem pachnie ładnie, a zapach umila jego stosowanie.
Jeżeli chodzi o działanie, to tutaj wszystko na plus. Krem pięknie otula i chroni skórę, ale nie jest tłusty. Niweluje podrażnienia i koi. To taki przyjemny opatrunek dla skóry. Mojej suchej i podrażnionej skórze bardzo służy.
Krem ma też fajne opakowanie – coś nowego. Jest też higieniczne, bo nie dostaje się do niego powietrze i nie dotykamy produktu palcem.
Podsumowując, krem Bielenda Cherry Plum to naprawdę fajna nowość, szczególnie za te pieniądze – 20zł na promocji w Rossmannie. Polubiłam go najbardziej za działanie, a w końcu to jest w kosmetykach najważniejsze.
Zobacz również: Bielenda Cera Lipidium


