PROJEKT DENKO CZERWIEC 2019

Projekt denko idzie mi wyśmienicie i doszłam do momentu, w którym moje zapasy kosmetyczne praktycznie prawie nie istnieją. Udało mi się, czuję się z tym dobrze i nie planuję więcej zarastać toną kosmetyków, a przynajmniej taką mam nadzieję. W czerwcu zużyłam 13 kosmetyków i tym razem mam tu trochę hitów, średniaków i kilka produktów, które nie sprawdziły się na mojej skórze i włosach. Zapraszam na denko czerwiec 2019!

DENKO CZERWIEC 2019

DENKO CZERWIEC 2019

Olejek Balea

To odpowiednik olejku pod prysznic Isana, ale o ładniejszym zapachu. Dobrze myje, jest łagodny dla skóry i pozostawia ją przyjemnie miękką i gładką. Do tego jest wielofunkcyjny – używałam go do mycia, demakijażu i czyszczenia pędzli, a myślę, że spokojnie znajdzie więcej zastosowań. Kupię na pewno więcej opakowań, jak będę w DM.

Suchy szampon Nivea dla blondynek

Kiedyś dostałam go w paczce od firmy i zaciekawił mnie jego kolor, bo miał być przeznaczony dla blondynek. Nawet na opakowaniu możemy zobaczyć tony wpadające w jasny blond. W rzeczywistości okazało się, że to zwykły, biały szampon jak wszystkie produkty tego typu. Działanie ok, ale bez szału, Batiste wypada dużo lepiej. Zapach też ok, ale bez dwóch zdań pod tym względem również wygrywa Batiste, dlatego zostanę przy tym pewniaku, a do Nivei już raczej nie wrócę.

Fioletowy szampon Joanna

Kultowy już szampon do ochładzania blondu Joanna po raz kolejny zawitał w moim domu i to na dłużej, bo kupiłam aż 2 opakowania i jedno już zużyłam. Szampon dobrze myje, nie podrażnia skóry głowy i rzeczywiście ładnie ochładza kolor. Plusem jest to, że nie brudzi dłoni, więc można go normalnie używać (Fanola No Yellow musiałam używać w rękawiczkach), jednak na dłuższą metę wpływa negatywnie na kondycję moich włosów (Fanola im nie szkodziła). Na razie przy nim zostanę, ale nie wiem, czy nie będę szukać mu jakiegoś delikatniejszego zastępstwa. Jeżeli macie jakąś propozycję, to piszcie śmiało! Uprzedzam tylko, że mam bardzo długie i bardzo wymagające włosy.

Garnier Color Sensation 111

Swego czasu bawiłam się w eksperymentowanie z farbami do włosów, ale od teraz zostaję przy tym pewniaku. Farba idealnie rozjaśnia mój oporny odrost i daje ładny, chłodny kolor. Efekty można zobaczyć w podlinkowanej recenzji.
Recenzja: GARNIER COLOR SENSATION 111

Miodowy Kallos Honey

Niska cena, duża butla i ładny zapach. To niestety wszystkie plusy, jakie mogę wymienić, bo dla moich włosów maska jest zdecydowanie za słaba. Zużyłam ją do mieszanek na włosy stosowanych przed myciem. Dodawałam do niej oleje, aloes i podobne produkty, które akurat wpadły mi w ręce.

PROJEKT DENKO CZERWIEC 2019

Krem do rąk Buna Szałwia

Nie polubiłam się z tym kremem i cieszę się, że już się skończył. Krem jest bardziej ochronny, działa powierzchownie i nie przynosi ukojenia skórze. Moje dłonie wymagają niestety intensywniejszej pielęgnacji.
Recenzja: KREM DO RĄK BUNA

Krem pod oczy BioDermic

Krem niestety dla mojej wymagającej skóry pod oczami jest trochę za delikatny i jakoś szybko mi się skończył. Na jednym opakowaniu skończy się nasza przygoda.

Krem pod oczy Martina Gebhardt

Mój hit hitów wśród kremów pod oczy ♥ Gęsty, treściwy, odżywczy, intensywnie nawilżający i regenerujący. Chyba nic więcej dodawać nie muszę! Polecam go wszystkim osobom, które mają problematyczną i bardzo suchą okolicę oczu. Na pewno będziecie zadowoleni ♥
Recenzja: KREM POD OCZY MARTINA GEBHARDT

Puder Cooking Time Lovely

Puder ma bardzo ładny, żółtawy kolor, dobrze matuje, ładnie wygląda na twarzy, ale ma sporą wadę – kończy się w tempie błyskawicznym. Z tego powodu nie wiem, czy jeszcze po niego sięgnę, ale jak macie ochotę go wypróbować, to czemu nie, mimo wszystko warto.
Recenzja: LOVELY COOKING TIME

Płyn micelarny Perfecta Hydro Magnetic

Bardzo dobry płyn micelarny, świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu i do tego ślicznie pachnie. Ogólnie mam wrażenie, że kosmetyki Perfecta mają bardzo ładne i ciekawe zapachy i dobre działanie.

Żel aloesowy Skin79

Czas na mój ulubiony żel aloesowy w bardzo wygodnym opakowaniu. Za co go lubię? Za nawilżenie, ukojenie i łagodzenie skóry w wielu sytuacjach. Fajnie sprawdza się też na włosach. O działaniu i zastosowaniu żelu aloesowego możecie poczytać w podlinkowanej recenzji.
Zobacz również: ŻEL ALOESOWY HOLIKA HOLIKA

Węglowy peeling maska Perfecta Pore Minimizer

Kolejny dobry produkt Perfecta o pięknym zapachu. Maska dobrze oczyszcza skórę, nie podrażnia i nie wysusza. Znajdują się w niej drobinki peelingujące, ale nie mają one zbyt mocnego działania. Ogólnie bardzo przyjemnie mi się jej używało.

Krem do rąk Ecolab Greece

Świetna miniaturka (30ml), która posłużyła mi jako krem do torebki. Dobrze nawilża, regeneruje, wygładza i koi skórę, a do tego ładnie pachnie. Kupowałam go za mniej niż 3zł i chciałam ostatnio kupić tę i inne wersje, a tu już cena 6zł… Tylko dlatego jeszcze nie mam nowego opakowania.

Dajcie znać, czy znacie coś z mojego denka i czy coś wpadło Wam w oko!

Pozdrawiam!

Tags: