The Body Shop maska różana British Rose Fresh Plumping Mask ♥

Jakiś czas temu mogliście przeczytać na blogu recenzję świetnej maski bananowej do włosów The Body Shop Banana, dzisiaj czas na równie fajny produkt tej firmy! Jest nim maska różana The Body Shop British Rose Fresh Plumping Mask, która zachwyca nie tylko działaniem, ale i wyglądem. W jej konsystencji znajdziemy bowiem mnóstwo płatków róż! ♥

The Body Shop maska różana British Rose Fresh Plumping Mask

 

The Body Shop maska różana British Rose

The Body Shop British Rose to maska do twarzy, która zapewnia przyjemne odświeżenie i dogłębne ukojenie skóry. Maska nawilża, koi, rozświetla i wyrównuje koloryt skóry. W żelowej konsystencji zanurzone są prawdziwe płatki róż. Znajdziemy tu również ekstrakt z róż, olejek różany i organiczny aloes z Meksyku pozyskiwany przy współpracy Community Trade. Maska nie zawiera parabenów, parafiny, silikonów i olei mineralnych. Jest idealna dla skóry pozbawionej blasku i potrzebującej odświeżenia.

Cena: 99zł
Pojemność: 75ml
Należy ją zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia
The Body Shop maska różana British Rose opinie, blog

 

Właściwości maski różanej The Body Shop British Rose

Maska różana The Body Shop zachwyciła mnie swoim wyglądem od pierwszego wejrzenia. Mamy tutaj lekko żelową konsystencję, w której zatopione są kawałki płatków róż. Wygląda to fenomenalnie i zawsze gdy po nią sięgam, mam wrażenie, że używam produktu z wyższej półki. Maskę zapakowano w świetnie wykonane, szklane opakowanie. Zdecydowanie trzeba je pochwalić za jakość i design. Podoba mi się również jej piękny, różany zapach.

Maska różana TBS nie należy do najtańszych, ale często w TBS są promocje nawet -50%, a w opakowaniu mamy aż 75ml, czyli 1,5 opakowania standardowej maseczki. Myślę, że 50zł na promocji za produkt tak dobrej jakości to cena do zaakceptowania.

The Body Shop maska różana z płatkami róż

 

Działanie maski różanej The Body Shop British Rose

Według producenta maskę różaną The Body Shop należy nałożyć na 5-10 minut i zmyć wodą. Nie będę ukrywać, że ja lubię posiedzieć z nią trochę dłużej, bo delikatne uczucie chłodzenia, które zapewnia, bardzo mnie relaksuje.

Maska ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze. Nie potrzeba nakładać jej w dużych ilościach, dzięki czemu jest bardzo wydajna. W sumie to jedna z masek, które starczyły mi na najwięcej użyć.

Z jej działania jestem bardzo zadowolona. Maska różana The Body Shop świetnie odświeża i relaksuje skórę, koi ją i nawilża. Nie jest to spektakularne nawilżenie, ale takie w sam raz dla mojej tłustej cery. To co najbardziej mnie w niej zaskoczyło to fakt, że po jej użyciu skóra mniej się przetłuszcza, a to dla mnie zawsze jest ogrooooomnym plusem. Posiadaczki tłustej cery na pewno to rozumieją. Lubię używać jej solo lub po mocno oczyszczającej maseczce, bo wtedy najlepiej odczuwam jej kojące i łagodzące właściwości.

Generalnie jestem z niej bardzo zadowolona i na pewno na jednym opakowaniu nasza znajomość się nie skończy. Podoba mi się wizualnie i w pełnie satysfakcjonuje mnie jej działanie.

 Maska różana The Body Shop British Rose opinie, działanie, blog

 

Aktualnie na stronie The Body Shop trwa promocja 1+1 na maski z tej serii. Kusi mnie zakup 4 wersji i tak ciągle dodaję je do koszyka i rezygnuję z zakupu. Chciałabym wypróbować nową maseczkę z kawą, kuszą mnie również wersje z węglem, matchą i miodem. Chętnie wzięłabym też różaną na zapas, bo na lato będzie rewelacyjna. Nie wiem do kiedy jest promocja, ale trwa już od dłuższego czasu, a ja tylko zaglądam na stronę i rozmyślam, czy kolejne maski naprawdę są mi do szczęścia potrzebne… Jeżeli miałyście którąś z nich, to dajcie znać, jak się spisały! Może to pomoże mi podjąć decyzję.

Pozdrawiam!