DENKO MARZEC 2019

Witam po krótkiej przerwie. Gdzie byłam jak mnie nie było? Odwiedziłam po raz drugi Dominikanę ♥ Tym razem zupełnie inny rejon, z inną przyrodą i innymi krajobrazami. Jeżeli chcecie zobaczyć trochę zdjęć z tego miejsca, to zajrzyjcie na mój Instagram. Jest też wyróżniona relacja na profilu. Teraz wracam do regularnego blogowania, więc możecie spodziewać się częstych wpisów. Zaczynam od marcowego denka, w którym znalazło się aż 14 produktów, więc myślę, że każdy może znaleźć tu coś dla siebie.

DENKO MARZEC 2019

DENKO MARZEC 2019 - Alterra, Nacomi, Ecolab, Fanola No Yellow

 

Szampon Fanola No Yellow

To fioletowy szampon dla blondynek, który pomaga utrzymać chłodny kolor włosów. Pod tym względem działa fenomenalnie, jednak ma pewną wadę. Trzeba używać go w rękawiczkach, bo potrafi mocno zabarwić paznokcie i skórki. Za pierwszym razem tego nie zrobiłam i nieźle namęczyłam się z tym, żeby całkowicie go usunąć. Z reszty zmywa się bezproblemowo. Na początku przez to niechętnie po niego sięgałam, ostatnio jednak bardzo go polubiłam. Na pewno kupię następne opakowanie, planuję też wypróbować wersję No Orange.

Olejek do włosów Ecolab

Całkiem przyjemny produkt, który dobrze działał na włosy, jednak wolę czyste oleje i jako następny planuję kupić olej lniany. Po ten już raczej nie sięgnę.

Kremowy żel pod prysznic Alterra z rokitnikiem

Przyjemny żel o pięknym zapachu, który nie wysusza skóry. Miło mi się go używało i całkiem możliwe, że kupię kiedyś kolejne opakowanie. Żel na pewno nie spodoba się osobom, które lubią dużo piany pod prysznicem i uczucie mocnego oczyszczenia skóry. Link do recenzji znajdziecie pod opisem żelu limonkowego.

Żel pod prysznic Alterra limonka

Ten żel również pięknie pachnie i jest całkiem przyjemny, ale nie wywołał u mnie zachwytów. Czasami też wysuszał mi skórę, dlatego nie sięgnę po kolejne opakowanie. Pamiętajcie jednak, że jestem fanką delikatnych, nawilżających żeli pod prysznic, więc u osób, które nie mają takich wymagań jak ja, może się sprawdzić dużo lepiej.
Recenzja: ŻELE POD PRYSZNIC ALTERRA

Szampon z węglem Alterra

Szampon całkiem przyjemny, ale bez szału. Myje dobrze, zmywa oleje, pięknie pachnie, ale nie przedłuża świeżości i przesuszał mi czasami włosy na długości. Raczej nie skuszę się na kolejne opakowanie.
Recenzja: SZAMPON ALTERRA Z WĘGLEM

Maska do skóry głowy Nacomi

Zacznę od opakowania, bo to akurat w tym produkcie nie przypadło mi do gustu. Pompka to trochę słaby wybór w przypadku olejowej maski do skóry głowy, dlatego produkt przelałam do wygodnego opakowania po olejku Di Feel. W tej formie używało mi się jej świetnie. Maska dobrze odżywia i łagodzi skórę głowy, łatwo się z niej zmywa, dzięki czemu nie wpływa na przetłuszczanie włosów. Zawiera ekstrakty roślinne i oleje, które mają pobudzić ich wzrost i pomimo tego, że nie używałam jej super regularnie, to widzę efekty działania. Chętnie skuszę się na kolejne opakowanie, bo w ostatnim czasie mojej skórze głowy bardziej odpowiadają olejowe formy pielęgnacji niż typowe, ziołowe wcierki.

DENKO MARZEC 2019 - Hello Body, Isana Egg, Lumene Valo Glow Reveal

 

Peeling do twarzy Isana Egg

Po wielu zachwytach i ja skusiłam się na ten peeling. Zachwytów niestety nie podzielam, bo dla mnie to produkt, w którym nie ma niczego szczególnego, a pod koniec opakowania cieszyłam się, że już się go pozbędę. Ogólnie nie jest zły, ale ma w sobie coś, co sprawia, że nie czułam satysfakcji z jego używania.
Recenzja: PEELING ISANA EGG

Serum Coco Dream Hello Body

To serum niesamowicie zaskoczyło mnie swoim działaniem. Pięknie wygładza skórę i sprawia, że jest miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Muszę pomyśleć o zakupie kolejnych opakowań.
Recenzja: COCO DREAM HELLO BODY

Pianka Coco Fresh Hello Body

Bardzo przyjemna i delikatna pianka do mycia twarzy. Myślę, że szczególnie docenią ją posiadacze cery suchej, ale nawet i przy mojej tłustej sprawdziła się bardzo dobrze.
Recenzja: COCO FRESH HELLO BODY

Maska Coco Clear Hello Body

Świetna, oczyszczająca maseczka do twarzy, która radzi sobie z niedoskonałościami i pomaga usunąć suche skórki. Aż smutno, że już się skończyła. Z przyjemnością poużywałabym jej dłużej, dlatego muszę pomyśleć o zakupie kolejnego opakowania.
Recenzja: COCO CLEAR HELLO BODY

Krem Lumene Glov Reveal

O kremie tym wspominałam w ulubieńcach grudnia, więc jak możecie się domyśleć, bardzo go polubiłam. Krem szybko się wchłania, nawilża i dodaje skórze blasku. Kiedyś na pewno kupię kolejne opakowanie, teraz muszę skupić się na zużywaniu tego co mam 🙂

DENKO MARZEC 2019 - Garnier 111, skarpetki dr Pomoc, Lady Speed Stick

 

Farba Garnier Color Sensation 111

Bardzo polubiłam tę farbę, bo radzi sobie z moim ciemnym odrostem. Efekty pokazywałam już na blogu, znajdziecie je w podlinkowanej recenzji.
Recenzja: GARNIER COLOR SENSATION 111

Lady Speed Stick Pro 5w1

Nie raz już wspominałam, że żelowe antyperspiranty Lady Speed Stick należą do moich ulubieńców i zdania nie zmieniam. Charakteryzują je piękne zapachy, świetne działanie i brak plam na ubraniach. Oczywiście mam już kolejne opakowanie, tym razem wersję Aloe.

Skarpetki złuszczające Dr Pomoc

Na koniec zostawiłam prawdziwy sztos, czyli skarpetki złuszczające, po których skóra schodzi płatami i można cieszyć się pięknym, gładkimi stopami. Z przyjemnością sięgnę po nie ponownie przed latem, bo na razie moje stopy są dzięki nim w świetnym stanie.
Recenzja: SKARPETKI ZŁUSZCZAJĄCE DR POMOC

Pozdrawiam!

Tags: