NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2018 | NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?!

Witam wszystkich po przerwie! Chwilę mnie tu nie było, ale tak jak pisałam na Instagramie, miałam ważne egzaminy. Planowałam wrócić w poniedziałek, ale mój mózg zdecydowanie potrzebował chwili odpoczynku. Teraz już jestem i możecie spodziewać się regularnych wpisów. Takie przerwy zawsze uświadamiają mi, jak ważna w blogowaniu jest systematyczność. Wielu specjalistów od blogowania pomija ten fakt, a jak dla mnie to jeden z najważniejszych czynników. Chwila przerwy i już nie idzie tak łatwo i szybko. Także jeżeli chcecie prowadzić swoją stronę, to nie skupiajcie się na radach specjalistów, nie idźcie ślepo za innymi, tylko po prostu piszcie. Piszcie regularnie i systematycznie, a wtedy wszystko będzie przychodziło Wam znacznie łatwiej i szybciej. Systematyczność to w sumie klucz do sukcesu w wielu dziedzinach, nie tylko w blogowaniu i pomaga ogarnąć się w dzisiejszych czasach, kiedy doba jest zdecydowanie za krótka. Pomoże Wam też uświadomić sobie, czy naprawdę lubicie robić to co robicie. Czas biegnie jak szalony i nie warto marnować go na rzeczy, do których się zmuszamy i które nie sprawiają Nam przyjemności…

To taki krótki i niepasujący do dzisiejszego wpisu wstęp, ale dawno nie pisałam i miałam ochotę się wygadać. Muszę podgonić zaległości i to zeszłoroczne, bo jeszcze nie pokazałam ulubieńców i nowości grudnia. Za jakiś czas pojawią się też ulubieńcy roku. Dzisiaj będą też trochę oszukane nowości, ponieważ już ich nie posiadam. Chodzi o perfumy ze znanej perfumerii internetowej, na której bardzo się zawiodłam. Niestety to co otrzymałam odbiegało znacznie jakością od oryginału. Szczegóły znajdziecie na końcu wpisu. Nie przedłużam już i zapraszam na nowości grudnia 2018.

NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2018

NeoNail Diamonds Collection - Diamond Angel, Electric Woman, Miss Diva, Evening Star, Prima Donna

 

NEONAIL DIAMONDS COLLECTION

W ostatnich nowościach (nowości listopada) pokazywałam lakiery Semilac Sweater Weather i wspominałam o tym, że bardzo podoba mi się kolekcja NeoNail Diamonds Collection i to cała, bez wyjątku. Ostatecznie skusiłam się na 5 z nich, odpuściłam srebrny i złoty. Wzięłam Diamond Angel, Electric Woman, Miss Diva, Evening Star, Prima Donna. Wszystkie wyglądają pięknie w buteleczce, ale na swoją premierę na paznokciach muszę jeszcze chwilę poczekać. Aktualnie gości na nich Semilac Cold as Ice, który niedługo pokażę na blogu i Instagramie.

Cloud Mask Bielenda - maseczki bąbelkujące. Banana Cabana, Merry Berry, Mohito Despasito, Mango Balango

 

CLOUD MASK BIELENDA – MASECZKI BĄBELKUJĄCE

Maseczki bąbelkujące Bielenda Cloud Mask kupiły mnie od razu wesołymi, pozytywnymi opakowaniami. Dziwi mnie jednak data ich premiery, bo nie kojarzą się ani z jesienią ani z zimą. To zdecydowanie ideał na lato lub koniec wiosny! Maseczki mają świetne opakowania i nazwy, w działaniu również mnie nie zawiodły. Mam jeszcze Mango Balango, reszta już zużyta i na pewno za jakiś czas pojawi się ich recenzja. Kupiłam je na ekobieca, gdzie są tańsze niż w sklepach stacjonarnych. Zapłaciłam za jedną 4,99zł, a w Hebe i Rossmannie widziałam je za 7,99zł.

Maska Kallos Honey i Coconut, serum na porost włosów Apteczka Agafii

 

MASKA KALLOS HONEY I COCONUT

Na ekobieca kupiłam również nowe maski Kallos Honey i Coconut. O działaniu za dużo się nie wypowiem, bo stosuję je przed myciem, ale wkrótce planuje też sprawdzić, jak spiszą się solo na włosach. Jeżeli będą warte uwagi, to pojawi się na blogu ich recenzja. Obie maski mają prawie takie same składy, różnią się tylko jednym składnikiem na 4 pozycji – odpowiednio miód lub olej kokosowy. Reszta składu jest dokładnie taka sama. Obie mają przyjemne zapachy. Oprócz masek wzięłam również spray na porost włosów Apteczka Agafii. Skusił mnie prosty skład pełen ziół i wyciągów roślinnych.

Kalendarz adwentowy Rituals 2018

 

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS

Kalendarz Rituals pokazywałam już na blogu wraz z całą zawartością i dokładnym opisem, dlatego nie będę się powtarzać. Powiem tylko, że jestem bardzo zadowolona z jego zakupu, a wszystkie produkty z kalendarza, które miałam okazję używać, sprawdziły się u mnie bardzo dobrze i zachwyciły pięknymi zapachami ♥

GlamGlow Supermud maseczka oczyszczająca

 

GLAMGLOW SUPERMUD MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA

Przy okazji zakupu kalendarza Rituals wzięłam również maseczkę GlamGlow Supermud w wersji podróżnej o pojemności 15ml. Maski GlamGlow ciekawiły mnie od dawna, ale nie miałam ochoty wydać w ciemno 230zł na produkt, który może okazać się taki sobie, także taka miniatura wydała mi się spoko, szczególnie że kupiłam ją promocji -25%.

Isana peeling Egg White, Alterra szampon z węglem, puder Lovely Banana Chocolate

 

PEELING ISANA EGG WHITE I SZAMPON ALTERRA Z WĘGLEM

W Rossmannie skusiłam się na dwie nowości i jednego ulubieńca. Kupiłam peeling Isana Egg White, szampon Alterra z węglem i puder Lovely Banana Chocolate. Puder uwielbiam, to już moje kolejne opakowanie i zapewne nie ostatnie. Pisałam też o nim kilkukrotnie na blogu. Peeling jest dobry, chociaż moim ulubieńcem nie zostanie, a do szamponu niestety nie mogę się przekonać..

Świeca Cherry Vanilla Swirl Village Candle

 

ŚWIECA CHERRY VANILLA SWIRL VILLAGE CANDLE

Mikołaj wiedział, że uwielbiam piękne zapachy, więc przyniósł mi w tym roku świecę Cherry Vanilla Swirl Village Candle. Świeca bez palenia daje czadu, więc mam nadzieję, że będzie z niej prawdziwy killer ♥

Biodermedics Dermocosmetics maseczki w płachcie
Biodermedics Dermocosmetics krem do dekoldu Pearl i krem pod oczy Caviar

 


BIODERMIC DERMOCOSMETICS – MASECZKI I KREMY

Na początku grudnia dostałam przesyłkę od BioDermic Dermocosmetics. Znalazły się w niej 4 maski w płachcie i 3 kremy z serii Pearl i Caviar. Produktów jeszcze nie używałam, za to na pewno nie zapomnę kuriera, który mi je dostarczał. Wydzwaniał w sobotę z samego rana domofonem i na telefon, do momentu aż udało mu się mnie obudzić i ściągnąć z łóżka. Podziwiam jego wytrwałość i determinację w dążeniu do celu.

NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?! Mon Paris Yves Saint Laurent i Si Armani z Iperfumy

 

NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?!

Na koniec temat, o których wspominałam na początku, czyli nowości, których już u mnie nie ma, bo poszły do zwrotu. Kupiłam perfumy Mon Paris YSL i Si Armani w pewnej zapewne wszystkim  dobrze znanej perfumerii internetowej. Skusiła mnie głównie niska cena. Fakt, że dużo tej firmy na blogach, również wpłynął na to, że nie pomyślałam, że coś może być nie tak. Mon Paris YSL dotarł z otwartą folią z jednej strony, w Si było dużo paprochów pod folią, więc oba zapewne były otwierane. W zapachu Mon Paris mocno odbiegał od oryginału, czuć w nim było tylko jedną nutę, w ogóle się nie rozwijał. Trwałość marna, po chwili nie było go prawie czuć. Mam próbkę Mon Paris i różnica jest ogromna, w sumie można powiedzieć, że to inny zapach niż to co dostałam. Nie wiem czy te perfumy były stare (data produkcji na to nie wskazuje), nieoryginalne czy rozcieńczone, ale do oryginału im daleko. Po zwrocie dostałam maila, że w dziale reklamacji uznano, że zapach nie odbiega jakością i trwałością od oryginału. No cóż, jeżeli tak pachną wszystkie ich Mon Paris, to nie mam pytań.

Generalnie olałabym sprawę i o tym nie pisała, gdybym nie sprawdziła opinii w internecie na temat sprzedawanych przez nich perfum. Mniej więcej połowa to te na nie i większość narzeka na niską trwałość do 2h. Ja osobiście za jakiekolwiek zakupy tam już podziękuję. Wolę zapłacić trochę więcej i dostać sprawdzony produkt dobrej jakości!

Dajcie znać, czy znacie coś z moich nowości, czy chciałybyście recenzję któregoś z produktów i czy zdarzył Wam się tak nieprzyjemny zakup perfum w perfumerii internetowej jak mi…

Pozdrawiam!