Nowości września | Rossmann, Jolse, Aliexpress

Hej 🙂

Wczoraj było wrześniowe denko, dzisiaj czas na nowości. Zakupów dużo nie zrobiłam, w sumie nie kupiłam prawie niczego, ale jak zwykle trochę nowości się nazbierało. Głównie za sprawą przesyłek, które doszły do mnie z Azji, współpracy i bardzo miłej niespodzianki, jaką zapewniło mi we wrześniu Meet Beauty. Zapraszam do zapoznania się z wszystkimi nowościami, jakie zawitały u mnie we wrześniu.
nowości września maseczki w płachcie secriss pure nature mask
Na pierwszy rzut idą maski w płachcie Secriss Pure Nature Mask, które zamówiłam na Jolse. Zestaw 10 maseczek kosztował tylko 7 dolarów.
nowości września pędzle aliexpress
Dotarły do mnie również pędzle z Aliexpress. Kupiłam tęczowy zestaw i ogromnego, złotego puchacza. Tęczowe, unicornowe pędzle mają piękne trzonki, ale włosie dosyć średnie. Złoty pędzel jest bardzo mięciutki, ale wypada z niego włoski. Pomimo że pędzle nie są tragiczne, można śmiało powiedzieć, że są ok, to na tych zakupach zakończę chyba przygodę z chińskimi pędzlami. Wolę lepszą jakość. Z przesyłek z Aliexpress czekam jeszcze na opaskę z króliczymi uszami, o TAKĄ.
nowości września - suchy szampon batiste, żel do brwi lovely
Wstąpiłam do Rossmanna tylko po dwie rzeczy – polecany przez Zaczarowanaą żel do brwi Lovely (rzeczywiście ma świetną szczoteczkę! 🙂 ) i suchy szampon Batiste w wesji Party.
Eualan - serum z wit. C GlySkinCare i plastry przeciwwypadaniu włosów
Do testów otrzymałam serum z 7,5% witaminy C GlyScinCare i plastry przeciw wypadaniu włosów. Recenzji obu produktów możecie spodziewać się w pierwszej połowie października.
nowości września przesyłka niespodzianka dove od meet beauty
Od Meet Beauty otrzymałam świetną przesyłkę niespodziankę, w której znalazły się kosmetyki Dove i zaproszenie do zgłoszenia się na kolejną konferencję Meet Beauty. Odbędzie się ona 21-22.04.16 w Hotelu Lord w Warszawie. Zapisy rozpoczynają się już w styczniu. Na pewno się zgłoszę, bo tegoroczne Meet Beauty wspominam niesamowicie pozytywnie! Z produktów Dove używałam na razie tylko antyperspirant i jestem zakochana w jego zapachu ♥
zielona herbata lawendowe wzgórze green hills biedronka
Na koniec zostawiłam sierpniową herbatę Green Hills Lawendowe wzgórze, którą można dostać w Biedronce. Lubię testować wszystkie warianty zielonej herbaty, jakie pojawiają się wśród comiesięcznych nowości. Wkurza mnie jednak, że u mnie zawsze są miesiąc później i sierpień pojawił się dopiero we wrześniu. Herbata ma tak dziwne połączenie, że nie mogłam się nie skusić. Zielona z lipą, cytryną, miętą, lukrecją, lawendą i bławatkiem. Brzmi ciekawie i trochę creepy. W smaku jednak czuć głównie miętę. Tak przy okazji Biedronki, to mam wrażenie, że coraz gorzej w niej. Czy w Waszych Biedronkach też są spore braki produktów i coraz większy syf?
Wpadło Wam w oko coś z moich nowości? Kupiliście coś ciekawego we wrześniu?

Pozdrawiam!